wtorek, 9 maja 2017

Test nowości.

Witajcie, moi drodzy po długim weekendzie, dziś przychodzę do Was z myślę ciekawym wpisem, a będzie to pierwsze wrażenie połączone z testem nowości. Do napisania tej notatki skłoniły mnie wczorajsze zdobycze a, że nie jest ich dużo to postanowiłam nie robić oddzielnego posta tylko połączyć z testem :) Wczoraj odwiedziłam nasze lotnisko ZH (w niedziele sklepy w Szwajcarii zamknięte, ale na lotnisku nie) dlatego kilka rzeczy wpadło w moje ręce.


Jako pierwsze odwiedziłam KIKO Milano, gdzie udało mi się w końcu kupić cień o numerze 46, którego poszukiwałam około 6 miesięcy i nigdzie go nie było (kupiłam ostatnia sztukę). Dodatkowo korzystając z promocji kupiłam śliczny mieniący się lakier do paznokci, tanie, ale na moich paznokciach utrzymują się zadowalająco długo.
Jak widzicie na zdjęciu do zakupów dołączył podkład marki 'Covergirl' oraz płynna pomadka od Chanel, jako gratis dostałam próbkę wody toaletowej Miss Dior, a mój mąż również męska próbkę perfum marki Dior.
Do mojego makijażu jak widzicie użyłam nowości, które zamierzam przetestować.
* Podkład 'Covergirl' numer 925 Buff Beige.
Pojemność : standardowa 30 ml. Cena : 17.90 CHF.
* Cień do powiek marki 'KIKO Milano', numer 46 Matte Mauve.
Pojemność : 2 g Cena: 8.90 CHF.
* Rouge Allure INK, numer 152 Choquant (nowa kolekcja).
Pojemność: 6 ml. Cena: 48.90 CHF.

* Paletkę cieni oraz rozświetlasz przedstawiłam Wam już TUTAJ .


Jest godzina 11:00, więc zaczynamy test.
Na przygotowaną twarz zwilżoną gąbeczką nałożyłam podkład.
Opakowanie to szklana buteleczka z dobrze działająca pompką. Konsystencja: jest to lekki, dość płynny fluid. Zapach: delikatnie wyczuwalny jednak szybko znikł po nałożeniu. Producent mówi nam, że jest to produkt 3 w 1, czyli baza, korektor i podkład. Ma formułę długotrwałą, na cały dzień. Zostawia efekt matu, ale nie płaskiego.

Podkład bardzo przyjemnie się rozprowadzał, nie tworzył smug ani nie podkreślił porów (test bez bazy). Co do krycia jest słabe do średniego, ale spokojnie możemy budować dokładając kolejne warstwy. Na dzień dobry podkład przypadł mi do gustu :)
Po delikatnym wykonturowaniu twarzy przeszłam do oczu. Na bazę (mam opadające powieki i baza to podstawa) nałożyłam najjaśniejszy cień z paletki, kredką marki Stilla delikatnie podkreśliłam oczy a następnie cieniem KIKO Milano zaznaczyłam zewnętrzny kącik oka oraz załamanie powieki. Na dolną powiekę nałożyłam różowy cień z paletki.
Paletka:

-cienie mają przyjemną kremowo-pudrową konsystencję. Odrobinkę się osypują, ale tylko najjaśniejszy kolor. Pigmentacja nie jest rewelacyjna, ale spokojnie można coś z niej wycisnąć.

Kiko:

-cień ten to taki brudny, zgaszony róż z tak obecnie modną szarością, bardzo w moim stylu. Dobrze napigmentowany, nie osypuje się, pięknie i łatwo się rozciera. Dziś użyłam go bardzo delikatnie, chcąc stworzyć typowy dzienny delikatny makijaż oka wiedząc że będzie czerwień na ustach ;)

Na policzkach pojawił się rozświetlasz marki Wet n' Wild. Przy nakładaniu dosłownie zamarłam, jest on tak bardzo napigmentowany, że daje efekt folii na skórze. Ja użyłam go również z umiarem a efekt jest widoczny z daleka. Ładnie się nakłada, stapia ze skórą. Nie posiada drobinek, tylko czystą taflę. Bardzo spodobał mi się efekt, jaki możemy uzyskać stosując ten kosmetyk. Dodam tylko że widzę dla niego wiele różnych zastosowań oraz metod nakładania :)

Dziś punktem kulminacyjnym są usta. Płynna pomadka marki Chanel jest niesamowicie soczystaPięknie sunie po wargach, trzeba jednak pamiętać o konturze, co u mnie widać troszkę się rozpłynął. Przy nakładaniu pomadka jest bardzo płynna i komfortowa. Nie pozostawia skorupki ani grubej warstwy. Dość szybko zasycha i nie brudzi, a dodatkowo kolor 152 jest w tonacji chłodnej i optycznie wybiela zęby :)

Zakończenie i podsumowanie po 8 godzinach
Podkład: nie jest to podkład zastygający, należy go dobrze przypudrować. Na mojej twarzy zoksydował, jednak nie na pomarańczowo tylko jakby bardziej wtopił się w moją skórę. Stał się bardziej beżowy. Nie powchodził w pory ani nie podkreślił załamań skóry, nawet moja zmarszczka mimiczna tzw. lwia (pomiędzy oczami), która jest dość głęboka nie została podkreślona. Wydaje mi się jakby ukrył pory, co bardzo mi się podoba.Nie starł się specjalnie, troszkę zaczął się świecić, ale to normalne dla skóry mieszanej

Cienie: bardzo ładnie wyglądają, nic się z nimi nie stało są dokładnie tak samo nasycone, jak zaraz po nałożeniu. Nie starły się ani nie zrolowały :)

Rozświetlasz: jak możecie zauważyć na zdjęciu nie stracił na intensywności. Nie starł się i wygląda po tych ponad 8 godzinach bez zarzutu jak świeżo nałożony.

Pomadka: przeżyła jedzenie (nie oszczędzałam jej przy tłuszczu) i picie. Ładnie zjadła się od środka nie pozostawiając brzydkiej bruzdy. Jest zabójczo trwała i komfortowa w noszeniu. Ja nie czułam jej w ogóle na ustach, dodatkowo ich nie wysuszyła.

Dla mnie dużym zaskoczeniem okazał się podkład (któremu dobrze nie wróżyłam) oraz pozostałe kosmetyki, które spisały się na medal. Moim hitem jest pomadka, jeszcze żadna nie była tak trwała na moich ustach. Uważam, że jest warta każdego Rappa.

A Wam moi mili co najbardziej przypadło do gustu? 


Pozdrawiam Was ciepło,

Monika


68 komentarzy:

  1. Nie znałam wcześniej tych kosmetyków. Pomadka mi się podoba! Super, że wytrzymała próbę jedzenia i picia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pomadce zależało mi najbardziej już jest moim ulubieńcem, pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To prawda, typowa chłodna czerwień :)

      Usuń
  3. Bardzo mi się podoba cień, który prezentujesz ;) Takich kolorów nigdy dosyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukałam go tak długo, że nie myślałam czy w ogóle go gdzieś znajdę, ciesze się że mi się udało. Jest bardzo originalny.

      Usuń
  4. Makijaż w kolorach, które sama bardzo lubię ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam wcześniej o tych kosmetykach i nie spotkałam ich w Polsce. Najbardziej podoba mi się cień. :) Jak go spotkam kiedyś w Polsce, to go kupię. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co się orientuje to Kiko ma swój sklep w Warszawie :D

      Usuń
  6. Rozświetlacz prezentuje się po prostu świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozświetalcz ekstra bardzo mi się podoba. Widać, że makijaż przetrwa to najważniejsze ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, zostaje ze mną, myśle że sprawdzi się na różne wieczorowe wyjścia ;)

      Usuń
  8. Bardzo ładny kolor pomadki ;) piękny soczysty .
    Rozświetlacz również zaprezentował się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tych kosmetyków. Pięknie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  10. Na podkład oraz pomadkę bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie kosmetyki są dla mnie nowością i brzmią naprawdę interesująco.Zwłaszcza podkład mnie zainteresował uwielbiam testować podkłady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam testować podkłady, ten wyjątkowo mnie zaskoczył zwłaszcza, że przy kupnie zastanawiałam się czy to nie będzie klapa :D

      Usuń
  12. Nieźle się obkupiłaś! Rewelacyjny efekt na policzkach:).

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny makijaż :) Zawsze się zastanawiałam czy warto inwestować w kosmetyki Chanel czy Dior, no ogólnie te droższe. Opinie, na które trafiałam, bywały różne. Tu widzę, że chwalisz sobie "Chanelkę", spełnia Twoje oczekiwania :) A jakbyś miała ogólnie podsumować, to powiedziałabyś, że droższe marki typu Chanel są dobre, ale czasem trafia się bubel czy bardziej, że ta szminka to wyjątek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hejka, oczywiście w każdej marce znajdą się top produkty i najzwyklejsze buble. Zauważyłam, że kosmetyki marki Chanel bardzo się polepszyły, albo moja cera bardziej je polubiła. Jako zakupoholiczka często łapie się na tym, że kupuje, bo mi się podoba (nie myśląc czy mi potrzebne), ale ogólnie bardzo polecam kupić mniej a droższe. Markę Chanel mogę Ci spokojnie polecić, lakiery do paznokci trzymają się u mnie ponad tydzień na paznokciach, inne kosmetyki również są na plus. Co do Dior'a muszę posprawdzać więcej kosmetyków, z podkładu nie jestem aż tak zadowolona, bo ciemnieje na mojej twarzy na pomarańczkę. Ale o tym zrobię wpis latem ;) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź :) Może w końcu się odważę na zakup. Ogólnie to baaaardzo rzadko się maluję i jak kupuję kosmetyki, to wolałabym coś naprawdę porządnego i sprawdzonego, stąd moje pytanie :)

      Usuń
    3. Proszę bardzo, mogę Ci spokojnie kilka rzeczy polecieć z marek selektywnych :*

      Usuń
    4. Właściwie to używam tylko tuszu, szminki i pudru, więc jakbyś miała coś sprawdzonego z tych kosmetyków to poproszę o namiary jak będziesz miała wolną chwilę :) Dobrze byłoby mieć taki sprawdzony zestaw do podstawowego makijażu, bo kosmetyki do pielęgnacji akurat lubię testować :)

      Usuń
    5. Jutro podrzucę Ci kilka produktów :*

      Usuń
  14. Fajnie, że pokazałaś i opisałaś dokładnie, co i jak wypadło w teście :) Przydatny post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje i polecam się na przyszłość :*

      Usuń
  15. Cienie są bardzo ładne i pasują Ci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo, lubię czasem taki nieinwazyjny makijaż oka :)

      Usuń
  16. Ciekawe zdobycie. Nie myslalam nawet nigdy o kupnie podkladu Covergirl, ale ich tusze sobie chwale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ogólnie marka to nowość, wiedziałam tylko tyle, że maja właśnie tusze do rzęs i reklamuje je Katy Perry. A tutaj takie miłe zaskoczenie ;)

      Usuń
  17. Rozświetlacz jest genialny <3
    Piękna pigmentacja i pięknie błyszczy <3

    No i kolorek na ustach ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiła mnie szminka, ma bardzo ciekawy kolor i rozświetlacz. Ostatnio kupiłam dr Eris, za Ol. 100zl i jestem zadowolona.Ma śliczny zapach❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pomadka jest moja miłością od kiedy ją kupiłam, a rozświetlasz sprawdza się super. Kosmetyki Dr Eris zawsze mnie inetresowały <3

      Usuń
  19. Rozświetlacz petarda! Niesamowity blask! :O Aż sama bym się na niego skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomadka do ust, to coś dla mnie. Kolor bardzo magnetyczny. Twój makijaż świeży rozświetlający, pięknie się prezentujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, bardzo mi miło. Uwielbiam takie odcienie na moich ustach :*

      Usuń
  21. pomadka wygląda pięknie coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś tę pomadkę. Potwierdzam - sprawdza się :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam tych kosmetyków, ale chyba podkład najbardziej mnie zainteresował, bo naprawdę ciężko dostać dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, prawda ten pozytywnie mnie zaskoczył :)

      Usuń
  24. Zawsze zazdroszczę kobietom, że potrafią coś wybrać w drogerii. Dla mnie to chińszczyzna, w ogóle nie wiem, co do.czego i ograniczam się do tuszu do rzęs :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto czasem poradzić się przyjaciółki lub wpadać na blogi urodowe ;) Ja za jakiś czas zrobię wpis właśnie o najpotrzebniejszych kosmetykach takich must have. Zachęcam mnie obserwować i odwiedzać <3

      Usuń
  25. Kolor pomadki bardzo ładny :) uwielbiam taką czerwień na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Akurat do tych marek nie mam za bardzo dostępu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co wiem Wet n' Wild jest dostępne w Hebe a Kiko Milano stacjonarnie w Warszawie i online http://www.kikocosmetics.com/pl-pl/ ;)

      Usuń
  27. Fajny makijaż, z chęcią zobaczyłabym ten lakier na paznokciach, ale do Kiko już się raczej nie przekonam tak ogólnie ;D Szkoda, że Covergirl nie ma jak dostać w Polsce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałaś jakaś wpadkę z Kiko? Mnie zadziwiająco się sprawdzają te kosmetyki i bardzo lubię ich cienie do powiek. :) Lakieru jeszcze nie testowałam :*

      Usuń
  28. Bardzo ładny makijaż. A czemu tak długo poszukiwalas tego konkretnego koloru cieni? To Twój ulubiony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, kiedyś wspominała o nim Kasia Kitulec i bardzo się na niego napaliłam, a go nigdzie nie było, ciągle był wyprzedany ;)

      Usuń
  29. Śliczny kolor lakieru wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę skorzystać z tych cieni, bo jakoś nie miałam szczęścia do dotychczasowych, wszystkie się rozcierały

    OdpowiedzUsuń
  31. Muszę spróbować tych cieni, bo wszystkie moje dotychczasowe się rozcierały

    OdpowiedzUsuń

♡ Dziękuje, że odwiedziłeś mój blog.
♡ Dziękuje za każdy komentarz jest on dla mnie ogromną motywacją.
♡ Zabraniam kopiowania i wykorzystywania treści oraz zdjęć z mojego bloga bez mojej zgody i wiedzy.
♡ Spam i obraźliwe komentarze będą usuwane.
♡ W miarę możliwości staram się odwiedzać moich czytelników.
♡ Komentarze proponujące obserwację za obserwację nie są mile widziane.
♡ Zapraszam ponownie na bloga oraz pozostałe moje social media.
♡ Jeżeli spodobał Ci się mój blog i moja praca zapraszam do obserwowania