poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Urban Decay - paleta NAKED Heat + Bonus

Witajcie moi kochani,
jak mogliście przeczytać w Inspiracjach Lipca w dniu 27, odbył się event marki Urban Decay związany z wydaniem nowej kolekcji Naked Heat. W skład wchodzą pomadki, konturówki do ust oraz paleta cieni, kolejna Naked tym razem w zdecydowanie ciepłych i mogę rzec jesiennych kolorach.

Dziś zapraszam Was na pierwsze wrażenie, jakie wywarła na mnie ta paleta oraz pokażę Wam co dostali uczestnicy eventu od marki Urban Decay.

Zacznijmy od początku. Urban Decay jest to amerykańska marka kosmetyczna powstała w 1996 roku (21 lat) z główną siedzibą w Californi i jest filią francuskiej firmy kosmetycznej L'Oréal.
Założeniem marki było wypuszczenie kosmetyków skierowanych do młodszych kobiet oraz osób, którzy są przeciwni testowaniu na zwierzętach. Urban Decay całkowicie produkuje kosmetyki Cruelty-Free (nietestowane na zwierzętach) oraz pędzle tylko z włosia syntetycznego.
Produkty UD sprzedawane są w USA w dużych centrach handlowych takich jak Sephora czy Macy's oraz na stronie internetowej. Dodatkowo w kilku innych krajach np. Niemczech. W Polsce w Sephorach możemy dostać ich kosmetyki.


1. Paleta cieni do powiek UD Naked 'Heat'
Paleta wykonana jest z grubego plastiku, jest ciężka i posiada duże lusterko. Szata graficzna zdradza nam tonacje cieni. Jest ciepła a jak nazwa wskazuje wręcz 'Heat' (Gorąca). Mnie osobiście nie urzekła, gdyż uważam że UD ma w ofercie palety o wiele piękniejsze ;) W środku znajdziemy 12 cieni oraz dwustronny pędzelek.
O ile zewnętrzny design do mnie nie przemawia, tak środek na całe szczęście spełnił moje oczekiwania kolorystyczne. Cienie marki Urban Decay znam od dawna, gdyż mam juz paletę UD ze współpracą z Gwen Stefani i jest genialna (wizaż.pl)

2. CIENIE
OUNCE - (połyskująca kość słoniowa) - to jasny cień, na początku zmyliło mnie wykończenie, myślałam że jest to mat. Jednak po nałożeniu na skórę dokładnie widać perłę. Dla mnie troszkę szkoda, że jednak nie okazał się matowym. Jako bazy go nie użyję, ewentualnie rozjaśnimy nim łuk brwiowy lub wewnętrzne kąciki oka.
CHASER - (jasny, matowy beż) - pierwszy mat w paletce, bardzo ładnie się blenduje i jest dobrze napigmentowany. Odcień to typowy jasny nude.
SAUCED - (delikatna, matowa terrakota) - ciepła, jasna cegła, dla mnie jest to jeden z podstawowych „rozcieraczy". O bardzo przyjemnej aksamitnej formule, jak większość cieni w tej palecie.
LOW BLOW - (matowy brąz) - Mimo, że na zdjęciu niewiele różni się od poprzednika, to zdecydowanie jest bardziej w chłodnej tonacji. Jest też odrobinę ciemniejszy. Pigmentacja i formuła jak najbardziej na plus.
LUMBRE – (połyskująca miedź ze złoto-perłowym odcieniem) – przyznam się Wam, że wahałam się czy kupić kolejną paletę z ciepłymi brązami… Ten właśnie cień zadecydował. Jest to przepiękny ciepły i podkręcający każdy makijaż kolor. Formuła niesamowicie kremowa.
HE DEVIL – (matowa, palona czerwień) – kolor jak sami widzicie idealny w załamanie powieki. Bardzo dobra pigmentacja. Niestety minusem jest dość „sucha” konsystencja jak na cienie UD, dodatkowo dość mocno się osypuje przy nakładaniu. Z blendowaniem nie miałam problemów :)
DIRTY TALK – (metaliczna, palona czerwień) – niesamowicie miękki i przyjemny cień. Pięknie podkreśli kolor oczu – każdych! Nałożony palcem na powiekę robi za nas cały makijaż. W tej palecie to istotny cień – faworyt.
SCORCHED – (metaliczna, głęboka czerwień ze złotym mikro brokatem) – aby dojrzeć ten brokat trzeba na prawdę się bliżej przyjrzeć. Jest to bardzo niepigmentowany chłodniejszy cień i pięknie wygląda nałożony palcem.
CAYENNE – (głęboka, matowa terrakota) – jest to cień z tych ciemniejszych. Dobry w załamanie powieki oraz do „smokey”. Ładnie i łatwo się rozciera. Jest to dla mnie taki pewniak.
EN FEUGO - (matowy burgund) - dość oryginalny kolor niby czerwień a właściwie brąz. Burgund! Ten odcień świetnie podkreśli niebieskie oczy ;) niestety mnie nie uwiódł swoją formułą, gdyż jest on właśnie z tych bardziej suchych, przez co się osypuje przy nakładaniu go na skórę. 
ASHES - (głęboki, matowy czerwono-brązowy) - jest to najciemniejszy kolor w tej palecie, również formuła jest bardziej sucha. Jest dobrze napigmentowany i bardzo dobrze nabiera się na pędzelek. Dla początkujących rada — warto nabierać go mało i po roztarciu dokładać kolejne warstwy, gdyż można zrobić nim plamy.
EMBER - (głęboki, metaliczny, miedziany burgund) - jest to ostatni cień w palecie i bardzo unikatowy. Jego bazą jest kolor ciemny (powiedziałabym grafitowo-szary). Pięknie się mieni i doda pazura każdemu makijażowi oczu ;)
3. PODSUMOWANIE
Paleta Naked Heat dostępna jest w cenie (PL) 239 Zł, (DE) w sprzedaży od 10.08.2017, (CH) 65 CHF. Jak sami widzicie nie należy ona do tanich palet, jednak biorąc pod uwagę, że mamy 12 cieni ok. 20 Zł/ Szt. (ca. 5.41 CHF/Stk.) cena wygląda bardziej zachęcająco ;)
Cienie matowe — bardzo ładnie i dobrze się blendują, ale nieco pylą — ciemne odcienie lubią osypywać się na policzkach
Metaliczne cienie — ciekawe i łatwe w pracy, lecz trzeba troszkę pomyśleć jak idealnie przenieść je z opakowania na powiekę ;)
Jak wspomniałam cienie marki Urban Decay — lubię i praca z nimi dla mnie to czysta przyjemność, jednak mimo szczerych chęci i przychylności marce ta paleta nie jest idealna. Komu ją polecam? Przede wszystkim to gratka dla miłośników marki a zwłaszcza kolekcjonerom Naked.
Ja będę jej używać i jeszcze nie raz zobaczycie ją u mnie w akcji :D

4. „Goodies Bag” - Torba dobroci
Jak możecie się domyśleć, uczestnicy eventu oprócz możliwości przedpremierowego zakupu palety otrzymali podarunek od marki Urban Decay za udział w wydarzeniu. Przedstawię Wam co znalazło się w torebce dobroci.

* Miniaturka najsłynniejszej bazy pod cienie — original

* Próbki 4 odcieni podkładu Naked Skin

* Próbki 5 kolorowych korektorów

* Miniaturka tuszu do rzęs — Perversion poj. 3 ml

* Miniaturka tuszu do rzęs — Perversion poj. 0.5 ml

* Miniaturka sprayu fixujacego makijaż — Quick Fix poj. 15 ml


* Próbki 8 pomadek z różnym wykończeniem

5. BONUS
Będąc na evencie mogliśmy również kupić inne kosmetyki marki Urban Decay. Za mną od wielu miesięcy (a dokładnie odkąd się pojawiła) chodziła paleta cieni 'Full Spectrum'. Korzystając z możliwości i promocji 50% taniej, stałam się jej szczęśliwą posiadaczką. Paleta jak inne kosztowała 65 CHF (ok. 241.34 Zł) a zapłaciłam za nią 32,50 CHF (ok. 120.67 Zł) - deal życia ;)

Czyż nie jest piękna? <3

Event przebiegł spokojnie i dla mnie owocnie. Teraz będę cieszyć się zdobyczami marki Urban Decay i już planuje kolejne makijaże z użyciem tych kosmetyków. Jest również plan, by wykonać makijaż (prawie) jedną marką. Co Wy moi kochani o tym myślicie? I jak Wam podoba się nowa paleta 'Naked Heat'? Macie ją? A może wcale nie przypadła Wam do gustu?
Przesyłam buziaki,
Monika.


110 komentarzy:

  1. HEAT! jest ogień! najlepsza kolorystycznie wersja UD Naked <3 już zacieram lapki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest to również najlepsza paleta Naked. Poprzednie jakoś nie porwały mego serca ;D

      Usuń
  2. Wow - obie paletki czarujące !!! Ale bardziej mnie zainteresiwała Full spectrum. Z UD mam tylko paletkę Electric Palette - również mega nakoloryzowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja marzyłam o full spectrum od bardzo dawna, ale zawsze coś mi przeszkadzało. Teraz też bym jej nie kupiła, gdybym sobie o niej nie przypomniała na evencie, hihihi już mam głowę pełną makijaży <3

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie najciekawsza ze wszystkich Naked ;)

      Usuń
  4. Ja też chętnie zgarnęlabym Spectrum. Fanką Naked raczej nie jestem

    OdpowiedzUsuń
  5. Cienie ładne, nie wiem jak by pasowały do mojej zimnej karnacji;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwoliłam sobie wejść na Twój profil i widzę, że masz bardzo delikatną urodę. Na takie kolory cieni raczej bym na Twoim miejscu uważała, żeby nie wyglądać na chorą lub pobitą ;) Ewentualnie jako akcent :D

      Usuń
  6. Cudownie się prezentuje ta tęczowa paleta 😍 Mega!

    www.fattiechips.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama nie używam takich rzeczy, ale może to być fajny pomysł na prezent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej. Myślę, że każdy makijażowy freak byłby w niebo-wzięty =D

      Usuń
  8. Jeśli mam być szczera, to najfajniejsza jest paleta, którą kupiłaś sobie sama niż ta którą faktycznie opisywałaś. Ale to pewnie dlatego, że to nie są moje kolory. Zbyt ciepłe i czerwonawe odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie do zakupu tej nowej palety podchodziłam trzy razy na evencie, przekonały mnie kolory metaliczne. A Spectrum to bardzo wyjątkowa paleta, myślę że zdziałamy wiele makijaży ;)

      Usuń
  9. O matko, ten podarunek absolutnie boski :) Paletka niby mi się nie spodobała na pierwszy rzut oka, ale już na swatchach wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię cienie tej marki, są bardzo przyjemne w pracy. Mimo że nie jestem wielbicielką Naked to cienie metaliczne w palecie są na prawdę wyjątkowo piękne. A niespodzianki bardzo trafione jak dla mnie ;D

      Usuń
  10. Lumbre i ember są piękne, ale ogólnie nie kręcą mnie takie nudziaki, wolę więcej koloru. Za to Spectrum szalenie mi się podoba! Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Intryguje mnie ta paletka naked, ale jednak cena odstrasza.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie nie należy ona do tanich, ale jak spojrzysz że jest tam aż 12 cieni, to można na cenę spojrzeć łaskawszym okiem ;)

      Usuń
  12. Cienie wydają się być trwałe. Nie znałam firmy i chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie są bardzo trwałe, nieziemsko napigmentowane i rozcierają się jak marzenie <3

      Usuń
  13. Marze o ten nowej lecz troche szkoda mi tyle kasy

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach, jakie wspaniałe kolory! <3 a Full Spectrum, to istna petarda !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciepłe tony ciągle są w modzie. Zgadzam się co do Spectrum <3

      Usuń
  15. To właśnie moje kolory! W takich odcieniach czuję się najlepiej! Podeślę link mężowi w ramach inspiracji prezentowych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi każdy sposób jest dobry na osiągnięcie celu :*

      Usuń
  16. Widziałam dziś to na insta i byłam pewna, że to czekoladki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mega podobają mi się kolorki tej paletki. Z chęcią bym ją kupiła. :D
    Próbki 5 kolorowych korektorów mnie urzekły. Ciekawie się prezentują!
    W jakim programie przerabiasz zdjęcia?
    (Chodzi mi o napisy na ręce):)
    asiaknebel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, tak paleta spisuje się świetnie. Ja zdjęcia obrabiam w picmonkey ;)

      Usuń
  18. Ten kolorowy bonus - w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza, że kupiłam paletę 50% taniej ;)

      Usuń
  19. Na szczęście jest taki wybór na rynku, że można kupić taniej i lepiej. A na pewno nie każdy używa całego zestawu kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, obecnie jest bardzo duży wybór i marek i odcieni i formuł ;)

      Usuń
  20. Widać, że to bardzo ekskluzywny produkt, a kolory faktycznie jesienne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię cienie UD, są naprawdę dobrej jakości <3

      Usuń
  21. Kolory bardzo mi się podobają ale chyba wolę 250 zl przeznaczyć na coś innego niż cienie ☺

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo podoba mi się ta paletka, ale jakoś nie po drodze mi aby ją kupić. W sumie mam tak ze wszystkimi "Naked" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, znacznie bardziej wolę inne kolekcje. To moja pierwsza Naked =D

      Usuń
  23. Kosmetyka to nie moja działka ale o dziwo czytalo mi się dobrze :D
    #dominik

    OdpowiedzUsuń
  24. Paletki świetne, kolory mega:) Troszkę drogie jak dla mnie, ale pomarzyć można:)Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje <3 tak cena troszkę przytłaczająca ;)

      Usuń
  25. Parę lat temu miałam tę pierwszą paletkę Naked. Była świetna. Kolory super napigmentowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Heat to moja pierwsza paleta Naked <3 również bardzo dobrze napigmentowana :D

      Usuń
  26. Paletka Naked jest piękna, sama bym taką chciała mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jakość również bardzo dobra jak to UD, jeżeli lubisz ciepłe tonacje to Ci bardzo polecam :*

      Usuń
  27. Kilka kolorków bardzo ładnych, niestety cena jak dla mnie zbyt wysoka. Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sprawdzać kody do Sephory :) wtedy można ją taniej kupić <3

      Usuń
  28. Jakie piękne te paletki, marzy mi się z naked. <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna paletka Naked! wydaje się być bardzo dobrze napigmentowana <3
    Obserwuje :)
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :* Tak, cienie są niesamowicie napigmentowane :D

      Usuń
  30. Odważne kolory w Full Spectrum :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, już widzę możliwości makijażowe :*

      Usuń
  31. Full Spectrum też kupiłam na promocji, niestety jakość nie jest tak dobra jak u innych paletek z Urban Decay

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie mów, ja jeszcze jej nie używałam *.*

      Usuń
  32. Szkoda, ze u nas nie było takiego eventu bo przeciez to najbardziej gorrrrąca premiera UD. Mam tę paletkę i jestem zachwycona kolorystyka jak i pigmentacją i trwałością <3 wielkie love

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Event był ciekawy, przyznaję ;) A paletkę testuje namiętnie <3

      Usuń
  33. Kolory piękne chociaż mnie bardziej odpowiadałyby w bardziej chłodnej tonacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co się orientuje to wcześniejsze Naked są właśnie w tonacji neutralnej i chłodnej ;D

      Usuń
  34. jak dla mnie jest przepiękna i z chęcią będę ją oglądać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. paletka ma moje kolory <3 wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie Ci ją w takim razie polecam ;D

      Usuń
  36. Uwielbiam żywe kolory. Dostałam zawału na widok Full Spectrum, piękna! <3
    https://pokazswepiekno.blogspot.com/2

    OdpowiedzUsuń
  37. przecudowna paleta ... a promocje też niezwykłe . na prawdę duże promocje.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to deal życia zrobiłam z paletą Full Spectrum hihihi <3

      Usuń
  38. Odpowiedzi
    1. Oj tak jest zdecydowanie gorąca hihihi ;D

      Usuń
  39. Śliczne kolorki, ale taka cena niestety to nie dla mnie ;/

    yollowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na całe szczęście obecnie jest olbrzymi wybór marek z podobnymi kolorami ;)

      Usuń
  40. Idealne odcienie dla mnie...Trzeba męża naciągnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Te metaliczne odcienie skradły moje serce i oko <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są niesamowite i tak naprawdę to one zachęcają do kupna tej palety :*

      Usuń
  42. Jak te cienie pięknie wyglądają <3 ich pigmentacja jest boska :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się dlatego też bardzo lubię cienie marki UD <3

      Usuń
  43. Paleta Naked Heat ma piękne kolorki! Scorched to cudo! Gdyby nie to, że mam kilka innych palet (a staram się ograniczać kolorówkę), to bym się skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Zazdroszczę Eventu :) Ale świetna pigmentacja- za jakość warto zapłacić więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  45. ale mi się podoba ta pierwsza paleta

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudna jest ta paletka :) Idealne ma kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mmmm kolorki są piękne, idealne dla mnie, ale boję się że przy blendowaniu zleją się w jeden.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzę Ci że dlatego lubię cienie UD, że mimo pigmentacji na oczach widać każdy z nich osobno <3

      Usuń
  48. Odcień Lumbre pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo ciekawe kosmetyki dorwalas ;) Podobaja mi sie kolorki cieni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, kolory piękne i ta pigmentacja ;)

      Usuń
  50. Piekne kolorki <3 Szkoda tylko że nie potrafię się malować cieniami Xd
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  51. Sama jestem zakochana w palecie Naked 3, którą posiadam, ale muszę przyznać, że ta również posiada przepiękne i bardzo kuszące kolory. Jedyne do czego bym się przyczepiła, to opakowanie, nie trafia w mój gust ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Wcześniejsze wersje kolorystyczne zupełnie do mnie nie trafiały, ale ta jest według mojego gustu idealna:) Full spectrum totalna petarda!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tez tak miałam. Poprzednie wydawała mi się za nudne? A ta ma całkiem inne wnętrze, opakowanie zresztą też hihihi ;D

      Usuń
  53. Dla mnie ta kolorystyka byłaby chyba ciut za ciepła. Niemniej jednak paleta prezentuje się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. UD ma wiele fajnych palet, myślę że coś dla siebie znajdziesz ;*

      Usuń

♡ Dziękuje, że odwiedziłeś mój blog.
♡ Dziękuje za każdy komentarz jest on dla mnie ogromną motywacją.
♡ Zabraniam kopiowania i wykorzystywania treści oraz zdjęć z mojego bloga bez mojej zgody i wiedzy.
♡ Spam i obraźliwe komentarze będą usuwane.
♡ W miarę możliwości staram się odwiedzać moich czytelników.
♡ Komentarze proponujące obserwację za obserwację nie są mile widziane.
♡ Zapraszam ponownie na bloga oraz pozostałe moje social media.
♡ Jeżeli spodobał Ci się mój blog i moja praca zapraszam do obserwowania